O mnie i o blogu

Od zawsze marzyłam o podróżach. Od pierwszej lektury „W 80 dni dookoła świata” Juliusza Verne’a,  oglądania „Wielkiej Podróży Bolka i Lolka” i od książek Arkadego Fiedlera. W dziecinnym pokoju miałam globus i mapy na ścianach, wymyślałam kolejne podróże, w które wyruszę, gdy tylko będę już dorosła. Ale jak to jest z dorosłością – każdy z nas już wie. Kolejne lata upływały mi na patrzeniu przez okno szklanego biurowca w centrum Warszawy. 

 

Od pięciu lat mieszkam w Wietnamie i każdą wolną chwilę spędzam na podróżowaniu z plecakiem po Azji Południowo-Wschodniej. Nauczyłam się surfingu i latania na kajcie, a teraz uczę się wingfoila. Pracuję zawodowo, ale teraz już na moich zasadach, najczęściej z domu nad brzegiem morza, który wynajmuję tu za 300 dolarów miesięcznie.

 

O czym jest ta strona ? O tym, że samodzielne podróżowanie z plecakiem po Azji jest przygodą. Łatwą do zorganizowania i tanią.  O tym, jak poruszać się po Wietnamie, Kambodży, Tajlandii, Malezji i innych krajach regionu. O tym, co warto zobaczyć i czego doświadczyć. Opowiadam  też o tym, co zrobić, żeby w Azji zostać na dłużej i jak zamieszkać tu na stałe.  Przeczytacie tu o najlepszych kite spots i wingfoil spots w Wietnamie i Azji. Piszę również o miejscach do nurkowania, które warto odwiedzić.

 

Ale przede wszystkim piszę o tym, że wszystko jest możliwe, bo nigdy nie było lepszego czasu na spakowanie plecaka i na wyruszenie w podróż niż właśnie teraz, w tej chwili.

 

Świat daje nam miliony możliwości, od tanich biletów lotniczych sprzedawanych przez internetowe aplikacje, biletów online na tanie lokalne autobusy i noclegów w drewnianych domach górali Hmong, w górach Wietnamu, dostępnych na internetowych portalach za 7 dolarów za noc.

 

W większości krajów Azji porozumiewanie się podstawowym angielskim nie jest problemem, a nawet jeżeli jest (jak na wietnamskiej prowincji) to  internetowy translator rozwiąże sprawę.

 

Kraje Azji Południowo-Wschodniej są przyjazne dla podróżników i bezpieczne (warto wiedzieć czego nie robić żeby nie urazić miejscowych – o czym też piszę na blogu).  Koszty życia i podróżowania po Azji są ułamkiem kosztów spędzenia wakacji nad Bałtykiem czy kosztów nart w Alpach.

 

Gdy przyjeżdżam do Polski zimą, słyszę marudzenie na klimat, pogodę i na pracę w korpo. A przecież tak łatwo jest zmienić warszawski poranny korek, w padającym śniegu z deszczem, na hamak pod palmą na białej plaży, gdzie lato trwa cały rok.

 

I o tym właśnie jest mój blog.

dziękuję za odwiedzenie mojego bloga!

Możesz się ze mną skontaktować tutaj:
monika.meridian@gmail.com

Copyright ©2024 Monika Meridian
Site designed and developed by JIO Design