Kambodża

Kambodża, Południowe Kardamony – w poszukiwaniu wędrujących słoni

Od zawsze chciałam tam pojechać. Już sama nazwa – Góry Kardamonowe była wystarczającym powodem żeby zobaczyć jak wyglądają. Kilometry porośniętych gęstą dżunglą wzgórz przy zachodniej granicy Kambodży. Położone poza głównymi szlakami i ciągle jeszcze niezagospodarowane przez ludzi. Jeden z największych obszarów pierwotnych lasów deszczowych w Azji Południowo Wschodniej, “korytarz przejścia” do innych zalesionych terenów w Kambodży i w Tajlandii dla słoni, słonecznych niedźwiedzi, tygrysów, panter, gibbonów, łuskowców i jeleni sambar. Biolodzy doliczyli się tutaj 450 gatunków ptaków.

Co zrobić jeśli się przytrafi – czyli o pomocy medycznej w Kambodży

W końcu dopadło i mnie. Rzadko mi się to zdarza ale tym razem było na serio. Zaczęło się od trekkingu po dżungli w Południowych Kardamonach, zatrucie pokarmowe z dochodząc do 39 stopni gorączką. Normalnie mam zawsze apteczkę z podstawowymi lekami, ale tym razem wyglądało, że bez doktora  się nie obejdzie. W wiosce była apteka ale niewiele więcej. W takich sytuacjach najlepiej przenieść się do dużego miasta, a jeszcze lepiej do stolicy. Z Chi Phat do Phnom Penh najpierw była godzina jazda na motocyklu do głównej drogi, a potem jeszcze  5 godzin w minibusie.

Kambodża, Koh Rong, przyjedź dziś, jutro będzie za późno.

Wyspa ma 4 tysiące mieszkańców i piasek tak drobny, że idąc toniesz w nim po kostki. Piasek ma kolor mąki, woda przechodzi od lazuru, do malachitu, akwamaryny aż do kobaltu. Plaże są puste i czyste, liście palm kokosowych szumią na wietrze. Koh Rong ma wszystko to, o czym marzy się w Warszawie w listopadowe wieczory. Gdyby dziś powstał remake słynnej “Plaży” mógłby zostać nakręcony właśnie tutaj.

Droga przez dwie Kambodże – z Battambang do Sihanoukville

Z Battambang do Sihanoukville jest prawie 500 km. To jest droga przez dwie różne Kambodże. Tradycyjną, rolniczą, z nierównymi  drogami, przydrożnymi domowymi jadłodajniami, śpiącymi, zakurzonymi miasteczkami i tą nową aspirującą, z autostradą do największego portu w kraju, lśniącymi czystością stacjami obsługi podróżnych i lokalnymi sieciami hamburgerów. Granicą tych dwóch światów jest Phnom Penh.

Kambodża – Po co jechać do Battambang?

Szczerze mówiąc po nic. Nie ma żadnych specjalnych powodów, żeby przyjeżdżać do trzeciego największego miasta w Kambodży. Miasto ma sympatyczne centrum, położone po obu stronach rzeki, zbudowaną przez Francuzów, kolonialną dzielnicę z kolorowymi domami, do której turyści przychodzą na drinka i kolację. Do tego jeszcze dziewiętnastowieczny pałac (dawna siedziba francuskiego gubernatora) i to w skrócie tyle.

Kambodża – Jadąc do Battambang (łodzią z Siem Reap)

To jedna z najpiękniejszych dróg w Kambodży. Łączy ze sobą drugie i trzecie co do wielkości miasta w kraju. Kiedyś była mocno zatłoczona, teraz ma bardziej ruch lokalny, taki od wioski do wioski. Cała trasa łodzią z Siem Reap do Battambang zajmuje 7 – 8 godzin, w zależności od pory roku i od ilości przystanków, na zabranie pasażerów i paczek z przesyłkami. Po niedawnej przebudowie, droga lądowa pozwala na dostanie się z miasta do miasta w 3 godziny, więc droga wodna straciła na praktycznym znaczeniu. Drogi wodne w Kambodży mają swoje legendy, jeszcze parę lat temu pływało się przez jezioro Tonle Sap z Siem Reap do Phnom Penh. Teraz ciągle jeszcze można złapać łódź z Siem Reap do Battambang, ale trudno powiedzieć jak długo jeszcze będzie to opłacalne dla przewoźników.

Kambodża – Angkor i Siem Reap w sierpniu 2024

Siem Reap, tak jak wiele turystycznych miejsc, zostało ciężko doświadczone przez covidowa przerwę, ale w tym czasie rząd i miasto zainwestowało dużo w nową infrastrukturę turystyczną, poprawiono parkingi przy głównych świątyniach, powstały też nowe ścieżki rowerowe prowadzące do świątyń w parku archeologicznym Angkor. W Siem Reap zbudowano nowe apartamentowce, dziurawe drogi zostały naprawione (choć wiele lokalnych dróg w mieście jest ciagle wyboista i szutrowa). Pojawiły się nowe atrakcje turystyczne takie jak lokalne akwarium, możliwość wybrania się na wędrówkę ze słoniami, czy oryginalny lokalny cyrk z Battambang (który ma teraz przedstawienia też w Siem Reap).

Kambodża – Autobusem z Phnom Penh do Siem Reap

Siem Reap, brama do Angkor, jest najczęściej odwiedzanym przez turystów miastem w Kambodży. Co roku przyjeżdża tu około miliona ludzi. Siem Reap to drugie co do wielkości miasto w Kambodży (175 tys. mieszkańców), a jego rozwój związany jest bezpośrednio z turystyką w Angkor. Do Siem Reap można przylecieć bezpośrednio z HCMC, Hanoi, Singapuru, Kuala Lumpur, Bangkoku czy Phnom Penh. Bilety lotnicze z HCMC kosztują zazwyczaj około 300 USD, w obie strony.

Autobusem z Sajgonu do Phnom Penh

Z Sajgonu do stolicy Kambodży jest zaledwie 230 km. Na tej trasie lata zarówno Vietnam Airlines jak i narodowy przewoźnik Kambodży, Cambodia Angkor Air, a ostatnio nawet Qatar Airways, który na lotach z Doha najpierw ląduje w HCMC, a potem leci dalej do Phnom Penh (można kupić bilet tylko na ten ostatni odcinek). Lot trwa mniej niż godzinę, ale po dodaniu do tego czekana na na lotnisku i dojazdu z lotniska do centrum miasta, cała podróż trwa od 4 do 5 godzin i kosztuje około 200 USD.